"Po Beskidzie błądzą ludzie..." a może wcale nie muszą błądzić??!! Po to Pan Bóg stworzył wszak przewodników, aby przewodzili i prowadzili, a już przewodnikiem, z którego usług niewątpliwie warto skorzystać, jestem ja! (niech żyje skromność...)

Ja, czyli Wojciech Wojtaszek, kwalifikowany przewodnik Beskidu Wschodniego i pilot wycieczek, a zatem i pełnych połonin, romantycznych Bieszczad, i magicznego Beskidu Niskiego, i ich historycznie arcyciekawych Pogórzy. Właśnie w zakresie historii tych terenów, ich przeszłości ujawniającej się w teraźniejszości, a także geografii, topografii, występowania flory i fauny oraz ekologii, mogę udzielać informacji.

Po co błądzić? Dlaczego wędrować, nie wiedząc po i obok jakich historycznych zabytków się drepcze? Czemu ginąć nosem w mapie lub książkowym przewodniku, skoro można mieć mnie - przewodnika doskonałego;-), żywego i żądnego podzielenia się swoją wiedzą w niebanalny sposób?!?!

Jako harcerz hołduję bowiem zasadzie "uczenia w działaniu", co w terenie górskim lub podgórskim zyskuje swój specyficzny wyraz i klimat. Trudy wędrówki, wieczorne ognisko, gawęda i legenda, kaprysy pogody - przeżycie tego wszystkiego WSPÓLNIE, ale przy pokrzepiającej, dającej poczucie bezpieczeństwa obecności fachowca - to spaja, integruje i cementuje zarówno paczki przyjaciół, jak i drużyny harcerskie, klasy szkolne, całe rodziny i grupy oazowe.

Przybądź, zobacz i zwycięż własną słabość (a może lęk wysokości?), wypróbuj kondycję swoją i bliskich / podwładnych / wychowanków, a przy tym zaufaj wyszkolonemu przez 50-letnie PTTK, wychowanemu przez 90-letnie harcerstwo i z ich tradycją łączącemu swoją 22-letnią młodość i świeżość PRZEWODNIKOWI GÓRSKIEMU.



(C) Wojciech Wojtaszek 2002-2003